Teresa Kaminska o Arturze Balazsu „On nie obiecuje gruszek na wierzbie,”

- Jak to się stało, że przy tylu obowiązkach, znalazła Pani czas na wizytę w Gryfinie?

- To była podwójna okazja. Rzadko mam okazję spotkać się aż z tyloma samorządowcami jednego regionu. Samorządy to moi najważniejsi partnerzy biznesowi, bo przecież jeżeli mówimy o tworzeniu nowych miejsc pracy, jeżeli mówimy o ściąganiu inwestorów, o przygotowywaniu gruntów pod inwestycje, to przecież rozmowy zawsze prowadzone są z samorządowcami. Strefa ekonomiczna, to jest ciężka i wytężona praca trzech stron: samorządy, inwestorzy, no i oczywiście pracownicy strefy. I to jest pierwsza okazja mojego przyjazdu. Ale nie ukrywam, że również informacja o tym, że w spotkaniu uczestniczył będzie Artur Balazs, mocno mnie zachęciła. Zasiadaliśmy przecież w jednym rządzie, znam go bardzo dobrze. Ogromnie się cieszę, że podjął decyzję o starcie w wyborach parlamentarnych. Znam skuteczność i konsekwencje w działaniu Artura Balazsa. I mimo, że stoczyliśmy wiele sporów wewnątrz rządowych, to wiem, że ten człowiek potrafi niezwykle wiele zrobić dla tego regionu. Ale przede wszystkim, to polityk który nie obiecuje gruszek na wierzbie. Jeżeli się czegoś podejmuje, to robi to. Być może wynika to z jego przywiązania i wiarygodności pracy na roli. Jest przecież rolnikiem. W tym zawodzie nie ma możliwości wykreowania rzeczywistości innej, od tej która jest. Wiadomo, że jeśli zasadzi się wierzbę, to wyrośnie wierzba, jeśli gruszę, to grusza.

- Rozumiem, że samorządowcy postawili na odpowiedniego kandydata.

- Na pewno jest to osoba, która ogromnie wsparłaby działania i ambicje samorządów. Artur Balazs zna problemy samorządów, zna problemy miast tego regionu. I jestem niezwykle szczęśliwa, że w ciągu tych dwóch godzin mojego spotkania z samorządowcami, przy udziale kandydata do Senatu Artura Balazsa, prowadziliśmy naprawdę niezwykle merytoryczną dyskusję. To nie było czcze gadanie. I już umówiliśmy się w tym gronie, na kolejne spotkanie za kilka miesięcy. To dla mnie sygnał, że po stronie samorządowców zachodniopomorskich, jako przedstawicielka strefy ekonomicznej mam prawdziwego partnera w działaniu.

Teresa Kamińska jest prezesem zarządu Specjalnej Pomorskiej Strefy Ekonomicznej, była ministrem koordynatorem ds. Społecznych w rządzie Jerzego Buzka, jest jedną z głównych organizatorek Forum Kobiet. Uznawana przez wielu, za jedną z najbardziej wpływowych kobiet w Polsce.

PODZIEL SIĘ
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com