To Tusk ponosi odpowiedzialność, jeśli rolnicy nie dostaną wyższych dopłat!

Jesteśmy w momencie szczególnym, bo dwa elementy zbiegły się ze sobą – Polska prezydencja i zapadające w najbliższych miesiącach decyzje komisji w sprawie reformy wspólnej polityki rolnej. To nam daje wyjątkowy argument, by Polska w momencie sprawowania prezydencji mogła odcisnąć swoje piętno. Na pewno obecna sytuacja jest dla polskich rolników zła i naraża na nierówną konkurencję na wspólnym rynku europejskim.

Ten stan rzeczy ogranicza rozwój polskich gospodarstw, inwestycje i ich modernizację. Nie nadążamy z technologią za rolnikami z najlepszych krajów Unii. Powinniśmy wszystko zrobić, aby właśnie  w trakcie prezydencji ten niekorzystny stan rzeczy zmienić, bo konsekwencje zaniedbań w tej sprawie mogą mieć nieobliczalne skutki, które odczuwać będziemy przez kilkanaście kolejnych lat.

Temat dopłat obszarowych to jest element najszerszego wsparcia dotyczącego w zasadzie każdego rolnika. Nad wyrównaniem tych dopłat trzeba skupić całą uwagę debatując o wspólnej polityce rolnej. Nie ma żadnego argumentu, który pozwalałby te dysproporcje utrzymywać na kolejne budżety unijne. Może niezmiernie dziwić i niepokoić, że w trakcie toczącej się  od jakiegoś czasu debaty w Europie, gdy głos zabrali już kanclerz Merkel i prezydent Sarkozy mówiąc, że nie dopuszczą do sytuacji, w której mogłaby nastąpić dla ich rolników jakakolwiek niekorzystna zmiana, polski premier, mimo że Polska ma tytuł do tego, bo przecież są istotne dysproporcje i Polska pełni teraz prezydencję w Unii, nie zabrał publicznie i jednoznacznie w tej sprawie głosu.

To bardzo osłabia, pozycję Polski w negocjacjach i może przesądzić, że niekorzystne propozycje, które utrzymują dysproporcje i stawiają polskich rolników w gorszej sytuacji, zostaną wobec bierności polskiego premiera przyjęte i utrzymane. A przecież, wyrównanie tych dysproporcji, a w konsekwencji dopuszczenie do równej konkurencji na rynku w Europie, to droga do tańszej żywności dla polskich konsumentów.

PODZIEL SIĘ
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com